Pomagamy Jackowi Wasińskiemu!

Szanowni Państwo,

braciszek Naszego małego judoki, Stasia Wasińskiego, potrzebuje pomocy!

Jacek09-12-2019 plakat

Poniżej więcej informacji od mamy chłopców:

 

Dzień dobry,

Jestem mamą Jacka Wasińskiego, mieszkamy w Opolu. Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w nagłośnieniu zbiórki na operacje synka w Aschau (Niemcy, Bawaria). Taka pomoc mogłaby polegać np. na rozpowszechnieniu informacji poprzez pocztę e-mail lub na profilu Facebook lub innych mediach społecznościowych lub w jakikolwiek możliwy sposób. 

 

Pod tym linkiem znajduje się na bieżąco kwota jaką mamy zebraną na operacje:

https://www.siepomaga.pl/jacek-wasinski

 

Licytacje na rzecz Jacka odbywają się tutaj:

https://www.facebook.com/groups/461380754502985/permalink/467174340590293/

Więcej informacji o Jacku znajduje się na stronie:

 

https://www.facebook.com/Jacek-Wasi%C5%84ski-ma%C5%82y-wojownik-549266958882358/?modal=admin_todo_tour

Można nas również zobaczyć w programie:

 

https://opole.tvp.pl/45692905/maly-jacek-potrzebuje-naszej-pomocy-operacja-w-niemczech-pomoze-mu-stanac-na-nogach

Jacek urodził się z rozszczepem kręgosłupa, wodogłowiem, wodonerczem, kyfozą kręgosłupa, stopami końsko – szpotawymi, dystrofią kończyn dolnych oraz ich bezwładem. W pierwszym tygodniu życia przeszedł dwie operacje zamknięcia przepukliny oponowo- rdzeniowej oraz wstawienia zastawki dootrzewnej. Jak większość dzieci z przepukliną oponowo- rdzeniową Jacek cierpi na pęcherz neurogenny. Problemem jest także porażenie zwieraczy odbytu ( tzw. ziejący odbyt). Ponadto całokszałt zmian w mózgu zdiagnozowano jako zespół Arnolda Chiariego II.

Pomimo takiego bagażu chorób, Jacek dzielnie walczy o swoją przyszłość, jest w normie intelektualnej, jego rozwój umysłowy jest zadowalający, że gdy chodzi o mowę i jej rozumienie, a także kontakt społeczny jest ponad przeciętną. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości wykształci się, zdobędzie zawód i będzie samodzielny. 

Jako rodzice Jacka walczymy nie tylko o jego najlepszą sprawność intelektualną ale także o jego sprawność fizyczną. Obecnie problem stanowią stopy końsko – szpotawe. Ich deformacja jest na tyle duża, że wpływa negatywnie na rozwój całych nóg, prowadząc do dalszych zniekształceń kości i stawów. Chcemy zaoszczędzić tego naszemu dziecku dlatego znaleźliśmy ośrodek w Niemczech ( klinika w Aschau ), który zdecydował się operować stopy.

Jak się okazuje niemieckie standardy leczenia dzieci, które maja stopy końsko szpotawe są inne niż w Polsce. Nie czeka się w nieskończoność z przeprowadzeniem zabiegu. Od razu leczy się za pomocą gipsów lub ortez a jeśli takie leczenie zachowawcze nie jest możliwe lub nie jest skuteczne – nie zwleka się z przeprowadzeniem operacji. Po operacji zabezpiecza się nogi gipsami, docelowo ortezami i nie ma obaw, że wróci się do stanu sprzed operacji.

Ma się na uwadze, to że stopa składa się z wielu kości i brak takiego skutecznego leczenia  lub odkładanie go w czasie może doprowadzić do stanu, w którym przecięcie, czy wydłużenie ścięgna Achillesa może nie wystarczyć, bo trzeba będzie robić operacje na innych częściach stopy by doprowadzić ją do stanu, w którym będzie możliwe pionizowanie dziecka.

Pionizacja jest dla nas kluczowa. Daje nie tylko inna perspektywę widzenia świata ale wpływa na rozwój umysłowy. Po konsultacji lekarskiej w Aschau ( Niemcy ) zlecono nam pionizację dziecka przed operacją. Takie postępowanie ma na celu wzmocnienie nóg i kości, których struktura dzięki temu działaniu się zagęści, staną się one twardsze, mocniejsze. Ponadto pionizacja dziecka powoduje wzrost kości, lepsze ukrwienie i ułożenie narządów wewnętrznych, dostarcza nowych bodźców do mózgu, co sprzyja tworzeniu się nowych połączeń nerwowych. Docelowo po operacji w Aschau i dalszej rehabilitacji chcemy postawić Jacka na nogi, by mógł samodzielnie tj. za pomocą wysokiego sprzętu ortopedycznego i chodzika chodzić.

Niestety koszt operacji to kwota 100 tysięcy złotych, przekracza ona znacznie możliwości finansowe naszej rodziny, stąd moja prośba o pomoc. 

 

Data operacji została wyznaczona na 24/06/2020 r. 

 

Natomiast środki z 1% przeznaczamy na zabezpieczenie ortopedyczne potrzebne do zabezpieczenia nóg po operacji. Wówczas trzeba będzie zrobić: nowy pionizator ( w najlepszym wypadku posiadany obecnie przerobić , jeśli dziecko nie urośnie na długość i szerokość), nowe łuski na dzień do kolan, które będą zabezpieczały cały czas zoperowane stopy. Sprzęt będzie robiony w Niemczech lub przez firmę Ortoconcept, (firma nie ma podpisanej umowy z NFZ, współpracuje z niemieckim ortotykiem ) więc nie będę mieć możliwości refundacji z NFZ.

Pozdrawiam serdecznie!

W razie pytań proszę o kontakt, także pod nr telefonu: 791-854-607

Pozdrawiam serdecznie

Ewa Wasińska

 

Ps: link do sukonta w Fundacji Słoneczko:

 

http://www.fundacja-sloneczko.pl/frame/pokaz_opis.php?ida=705/W